Lavera, Hydro Effect Serum

Prawdopodobnie większość z nas nieustannie poszukuje idealnie nawilżającego kosmetyku do twarzy. Sięgamy po różnego rodzaju produkty, które sprawdzają się w większym lub mniejszym stopniu. Jak wiadomo, znalezienie naturalnego i skutecznie działającego kosmetyku nie jest zadaniem prostym. Jednak przy odrobinie szczęścia można trafić na produkt łączący w sobie obie te cechy jednocześnie. W ostatnim czasie miałam okazję przetestowania Hydro Effect Serum marki Lavera i jeżeli jesteście ciekawi, czy serum jest tym kosmetykiem którego szukałam, serdecznie zapraszam do lektury.

Zalety

Skuteczne nawilżenie

Serum zapewnia intensywne nawilżenie skóry. Już chwilę po aplikacji kosmetyku twarz staje się niesamowicie gładka i przyjemna w dotyku. Kosmetyk idealnie współpracuje z produktami do makijażu – rewelacyjnie współgra z podkładem oraz pudrem do twarzy. Przy regularnym stosowaniu serum stan cery ulega znacznej poprawie i problem przesuszenia skóry znika.

Lekka konsystencja

Hydro Effect Serum ma delikatną, przyjemnie rozprowadzającą się na twarzy konsystencję. Serum kojarzy mi się z lekkością, ponieważ nie czuć go na twarzy i jest jak nowa, lepsza skóra. Można powiedzieć, że jest to nawilżenie w subtelnej, delikatnie okrywającej skórę powłoce.

Delikatny zapach

Serum ma niezwykle subtelny, lecz charakterystyczny zapach. Aromat kosmetyku kojarzy mi się z nienatarczywą świeżością, sprawiającą, że aplikacja serum staje się umilającym dzień rytuałem. Ta delikatna świeżość wprawia w świetny nastrój i sprawia, że dzień od razu staje się przyjemniejszy.

Funkcjonalne opakowanie

Bardzo cenię proste i łatwe w użytkowaniu opakowania, a opakowanie Hydro Effect Serum dokładnie takie jest. Opakowanie z atomizerem umożliwia aplikację produktu dokładnie w takiej ilości jakiej potrzebujemy. Nic nie rozpryskuje, nic przypadkowo nie wycieka, nic nie kapie – moim zdaniem jest to opakowanie idealne.

Wady

Uważam, że Hydro Effect Serum spełnia swoje funkcje w 100%. Nie dopatrzyłam się w produkcie żadnych wad. Moim zdaniem obietnice producenta zostały całkowicie spełnione. Wszystko jest na swoim miejscu, a właśnie takie kosmetyki cenię najbardziej.

Podsumowanie

Uważam, że jest to jeden z lepszych kosmetyków do twarzy jakie do tej pory miałam okazję stosować. Serum świetnie nawilża i przy regularnym stosowaniu sprawia, że skóra dosłownie promienieje oraz nabiera zdrowego, naturalnego blasku. W wyniku jego zastosowania stan cery ulega widocznej poprawie, dlatego jeżeli aktualnie poszukujecie kosmetyku, który w odpowiedni sposób zadba o stan Waszej cery, śmiało wypróbujcie to serum. Serdecznie polecam.

Skład: Water (Aqua), Alcohol*, Glycerin, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Squalane, Isoamyl Laurate, Fragrance (Parfum)**, Lauroyl Lysine, Sodium PCA, Mangifera Indica (Mango) Fruit Extract*, Prunus Persica (Peach) Fruit Extract*, Marrubium Vulgare Extract, Fucus Serratus Extract*, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Tocopheryl Acetate, Tocopherol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glycine Soja (Soybean) Oil*, Dehydroxanthan Gum, Dodecane, Octyldodecanol, Sodium Hyaluronate, Biosaccharide Gum-1, Xylitylglucoside, Anhydroxylitol, Xylitol, Hydrogenated Lecithin, Glyceryl Stearate Citrate, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrogenated Palm Glycerides, Ascorbyl Palmitate, Glyceryl Caprylate, Brassica Campestris (Rapeseed) Sterols, Limonene**, Benzyl Salicylate**, Linalool**, Citral**, Geraniol**.

* ingredients from certified organic agriculture

** natural essential oils

Znacie już markę Lavera? Macie swój ulubiony produkt?

  • Agnieszka Cegłowska Lepszy

    Nie znam, ale poszukam tego kosmetyku na półkach. Nieco martwi mnie jednak długi skład.

  • O dziękuje za polecenie, jak będę w DM to się mu przyjrzę 🙂

  • Ogólnie markę znam ze słyszenia. Teraz wykańczam serum Ziaja ( bardzo fajne zresztą) ale zapamiętam sobie powyższe i jak gdzieś spotkam to wypróbuję 🙂

  • Paulina R-w

    uwielbiam takie kosmetyki o lekkiej konsystencji 🙂

  • Nawilżenie to podstawa. Tez obecnie używam serum, którego jest to główne zadanie. Ciekawa jestem co to za alcohol na drugim miejscu w składzie…

  • To rzeczywiście coś dla mnie – mam wrażenie, że moja skóra wiecznie jest za sucha!

  • Nawilżenie to podstawa. Ja mam natomiast skórę mieszaną, więc to dopiero jest wyzwanie! 🙂