Czy można używać przeterminowanych kosmetyków?

Niejednokrotnie zdarzyło się Wam pewnie kupić dużą paletę cieni, której nie zdążyliście zużyć przed upływem jej terminu ważności. Oczarowani wielkością i różnorodnością kolorów nie zwróciliście uwagi na fakt, że wykorzystanie w całości tej palety jest praktycznie niemożliwe. O ile nie jesteście profesjonalnymi wizażystkami wykonującymi kilka makijaży dziennie, nie jesteście w stanie zużyć takiej palety przed upływem jej terminu ważności. Termin ważności bezpowrotnie mija, a my stajemy przed dylematem czy w dalszym ciągu używać danego kosmetyku czy się go pozbyć. I zwykle niestety wybieramy tę pierwszą opcję. W imię oszczędności, bo nam najzwyczajniej w świecie szkoda wyrzucić kosmetyk, który nie został zużyty do końca.

Które kosmetyki psują się najszybciej?

Najszybciej psują się kosmetyki z dużą ilością wody. Można wśród nich wymienić kremy, podkłady oraz tusze do rzęs. Najlepszą trwałość wykazują kosmetyki bezwodne, jak np. prasowane cienie do powiek, pudry oraz róże do policzków.

Czy bezwarunkowo należy wyrzucić przeterminowany kosmetyk?

Data przydatności kosmetyku jest informacją do kiedy producent daje gwarancję na niezmieniony skład preparatu. Nie ma więc ściśle określonego terminu po upływie którego powinniśmy wyrzucić kosmetyk. Po upływie terminu przydatności, powinniśmy bacznie obserwować właściwości danego produktu. Jeżeli kosmetyk zmienił konsystencję, zapach lub działa uczulająco na skórę, jest to dla nas sygnał, że należy go wyrzucić. Oczywiście prawdopodobnie nie stanie się nic złego, jeżeli użyjemy kosmetyku kilka dni po upływie jego daty ważności. Ale jeżeli po roku używać będziemy produktu który miał miesięczny termin przydatności, będzie to co najmniej ryzykowne, żeby nie powiedzieć – głupie.

Jakie zmiany zachodzą w kosmetyku po upływie terminu przydatności?

Konserwanty zawarte w kosmetykach działają jedynie przez określony czas. Składniki aktywne spełniają swą rolę w kosmetyku jedynie przez pewien czas, a po jego upływie dany produkt staje się bezużyteczny, o ile nie szkodliwy. Bakterie powstałe w kosmetyku nie są widoczne gołym okiem. Czerwona lampka powinna się nam zapalić, gdy produkt utraci swe pierwotne właściwości. Jeśli zmieni kolor, zapach czy konsystencję, spowoduje pieczenie, szczypanie lub po jego zastosowaniu pojawi się zaczerwienienie lub wysypka – bezwzględnie należy się go pozbyć. Dlatego warto obserwować kosmetyki, i jeżeli cokolwiek po upływie terminu przydatności  wzbudzi w Was jakiekolwiek wątpliwości, bezpieczniej będzie taki produkt wyrzucić.

Jak sprawdzić datę ważności kosmetyku?

Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Europie kosmetyk musi wytrzymać 30 miesięcy. Czas ten mierzony jest od momentu opuszczenia przez produkt linii produkcyjnej do czasu jego zużycia. Jeżeli okres przydatności kosmetyku jest krótszy niż 30 miesięcy, na opakowaniu kosmetyku musi znajdować się symbol PAO w postaci słoiczka z liczbą miesięcy, po upływie których kosmetyk nie powinien być dłużej używany. Czas ten liczony jest od momentu otwarcia, czyli pierwszego użycia kosmetyku. Przykładowo, jeżeli słoiczek wskazuje na czas 12  miesięcy, oznacza to, że od momentu pierwszego zastosowania kremu, możemy używać go bezpiecznie przez 12 miesięcy. Po upływie tego czasu, produkt może utracić swe właściwości i bezpieczniej będzie wymienić go na nowy.

Co wpływa na skrócenie czasu przydatności kosmetyku?

Termin ważności kosmetyku może ulec skróceniu, jeżeli będziemy przechowywać go w nieodpowiednich warunkach. Bezwzględnie należy unikać miejsc o dużym nasłonecznieniu i wilgotności. Niewskazane jest także przechowywanie kosmetyków  w lodówce. Ogromne znaczenie ma również sposób użytkowania kosmetyku. Każdy kosmetyk należy dokładnie zakręcać. Zapobiegnie to jego wysychaniu oraz przedostawaniu się kurzu do środka. Warunkiem koniecznym jest unikanie stosowania kosmetyku brudnymi dłońmi, pędzelkami czy gąbeczkami. Wylęgarniami zarazków są testery i próbki dostępne w drogeriach. Znane są przykłady, gdy odkryto w nich siedliska bakterii groźniejsze niż w publicznych toaletach.

Po czym poznać, że kosmetyk nie nadaje się do użytku?

Podstawowym wyznacznikiem jest tutaj wygląd kosmetyku. Gdy na szmince pojawiają się kryształki, krople wody lub oleju, oznacza to, że niestety musimy się z nią pożegnać. Podkłady oraz kremy rozwarstwiają się. Po naciśnięciu tubki najpierw pojawia się woda lub olej, a dopiero później właściwy kosmetyk. Stary szampon, płyn do demakijażu oraz tonik można rozpoznać po osadzie powstałym na dnie kosmetyku. Tusz do rzęs wysycha, a przy nakładaniu go na rzęsy  tworzą się brzydkie grudki. Lakier do paznokci gęstnieje, tworzą się w nim grudki, uniemożliwiające nałożenie lakieru na paznokieć. Może zdarzyć się również, że konsystencja kosmetyku nie uległa zmianie, jednak zmienił się jego zapach. Jeżeli zapach kosmetyku staje się bardziej „chemiczny”, inny niż na początku, jest to znak, że kosmetyku należy się pozbyć.

Podsumowanie

Należy pamiętać, aby nie otwierać opakowania kosmetyku i nie zostawiać go „na później”. Po otwarciu kosmetyk powinien być używany. Jeżeli otworzycie tusz do rzęs tylko w celu wypróbowania i będzie leżał nieużywany na półce, to termin jego przydatności i tak upłynie. I nie będzie miał tutaj znaczenia fakt, że użyliście go tylko raz. Zaleca się, aby nie kupować kosmetyków na bazarach i w kioskach, ponieważ zwykle są to miejsca nasłonecznione lub skrajnie zimne. Kosmetyk z takiego źródła jeszcze przed otwarciem może utracić swe pierwotne właściwości poprzez przechowywanie go w nieodpowiednim miejscu przez sprzedającego. Dlatego bacznie obserwujcie właściwości kosmetyku i jeśli coś wzbudzi Wasze podejrzenia, bezpieczniej będzie się go po prostu pozbyć.

Używacie przeterminowych kosmetyków czy pozbywacie się ich? Jestem ciekawa Waszego zdania w tej kwestii.