Ulubione perfumy – wyzwanie dla blogerek urodowych z Trusted Cosmetics

Piąta część wyzwania dla blogerek urodowych  zorganizowanego przez Redakcję Trusted Cosmetics polega na zaprezentowaniu swoich ulubionych perfum. Każda z nas ma ten numer jeden, który zawsze kojarzy nam się pozytywnie i wywołuje w nas niesamowite odczucia. Przypomina piękne chwile naszego życia lub po prostu sprawia, że dzięki niemu mamy lepszy nastrój i więcej energii.

Mój numer 1 w świecie perfum? Tylko Christian Dior Pure Poison!

Wyjątkowy zapach który jakiś czas temu podbił moje zmysły to Christian Dior Pure Poison. I został ze mną aż do dziś. Co prawda po drodze przeszedł reformulację w rezultacie której zmieniono jego wygląd wizualny i pomieszano nieco w nutach zapachowych, ale nadal zachwyca swoim aromatem.

Jaki jest Christian Dior Pure Poison?

Odpowiedź może być tylko jedna – NIESAMOWITY! Ta kompozycja to kwintesencja kobiecości w najlepszym wydaniu. Zapach jest intensywny, ale nienachalny. Jak dla mnie jest to zapach z jednej strony bardzo dziewczęcy, a z drugiej strony z pazurem. Ma w sobie „to coś” co sprawia, że dana kompozycja staje się niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju. Ogromnym dodatkowym plusem tego wspaniałego zapachu jest jego trwałość. Przepięknie utrzymuje się na skórze przez kilka godzin, gwarantując tym samym brak konieczności aplikowania zapachu kilka razy w ciągu dnia. Całość dopełnia elegancki flakon, który przecudownie prezentuje się w toaletce.

DSC_8237_new

 

Nuty zapachowe

nuta głowy: pomarańcza, sycylijska mandarynka, bergamotka, jaśmin

nuta serca: kwiat pomarańczy, gardenia

nuta bazy: drzewo sandałowe, cedr, biała ambra

Dla kogo przeznaczony jest Christian Dior Pure Poison?

Trucizny Diora są legendą, a każda z nich opowiada inną historię owianą tajemnicą. Mam wrażenie, że każdy z tych zapachów dedykowany jest innemu typowi charakteru, osobowości oraz wyglądu kobiety. Pure Poison jest to jedna z delikatniejszych odsłon legendarnej trucizny. Nie jest tak mocna i wyrazista jak pozostałe wersje Poison. W zestawieniu z pozostałymi truciznami wydaje się bardziej zwiewna, subtelna i dziewczęca.

Dlaczego tak bardzo mi się podoba?

Moim zdaniem jest to jeden z niewielu zapachów, które porywają zmysły, nie atakując swą intensywnością otoczenia. Zapach uwodzi, ale nie jest wulgarny. Jest mocny, ale nieirytujący, a takie lubię najbardziej. Ta kompozycja to subtelna słodycz, która nie dusi, lecz dodaje energii. Tak jak już wcześnie napisałam, Pure Poison ma „to coś”, czego nie miał żaden z zapachów z którymi miałam styczność, a było ich do tej pory naprawdę sporo. 🙂

Znacie już  wodę perfumowaną Christian Dior Pure Poison? Jaki jest Wasz ukochany zapach, do którego zawsze wracacie lub się z nim nawet nie rozstajecie? Koniecznie dajcie znać  w komentarzach. 🙂

 

  • U mnie jest Miss Dior L’eau, Miss dior blooming bouquet i CK Beauty 🙂

  • Jeśli chodzi o perfumy to nie jestem zbyt na bieżąco i na co dzień o nich zapominam 🙂

    • Masz może jakiś ulubiony zapach którego używasz na większe wyjścia? 🙂

      • Diesel Plus Plus Feminine jak mi się przypomni 🙂

        • Z tego co kojarzę ma taką charakterystyczną buteleczkę 🙂

  • Perfumy są chyba ostatnie na liście stosowanych kosmetyków. Niby lubię kilka zapachów, ale jakoś tak nawet nie umiem się zmotywować, by je regularnie stosować…;)

    • Z tym regularnym stosowaniem perfum to chyba u wszystkich bywa różnie 🙂 Perfumy nie są niezbędne, dlatego u wielu osób znajdują się zwykle na ostatnim miejscu listy 🙂

  • Niezwykle ciekawi mnie zapach tego perfumu dzięki Twojemu opisowi 🙂 Nie mogę się doczekać jak gdzieś go znajdę 🙂

    • Zapach jest moim zdaniem wyjątkowy 🙂 Jestem ciekawa czy Ci się spodoba 🙂

  • Bardzo ciekawy post, zachęcasz do wypróbowania i to bardzo 😉 innowacyjne podejście do tematu, jak na razie nie zauważyłam, żeby ktoś opisał tylko jeden zapach.

    • Myślę, że ten zapach jest wart wypróbowania 🙂 W zapowiedzi wyzwania było napisane „Czy masz swoje wyjątkowe perfumy numer 1, które zawsze wywołują w Tobie niesamowite odczucia?”, więc wzięłam to dosłownie 😛 Myślałam, że można mieć tylko jeden numer 1, ale zerkając na wpisy innych widzę, że nie do końca dobrze zinterpretowałam to zadanie 🙂

  • Nie znam tego zapachu, ale bardzo mnie zaintrygował 🙂

    • Jeśli lubisz kwiatowe zapachy, to ten bez wątpienia jest wart wypróbowania 🙂

  • Sabrina Cosmetics

    Zaciekawił mnie ten zapach 🙂

  • Dior tworzy wspaniałe perfumy. Ten też mi się podoba:)